KAPRYS GŁÓWNEGO METEOROLOGA CZYLI KTOŚ GRA Z NAMI W BAMBUKO

Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by przegrać przyszłoroczne wybory parlamentarne. Nie dotrzymujemy obietnic, nie naprawiamy szkód, nie wsadzamy do więzienia złodziei, oszustów i wszelkiej maści politycznych cwaniaków, którzy przez 8 lat łupili i psuli wszystko. Nie mamy pomysłu na rządzenie, nie mamy pomysłu na Polskę.

Zrobimy wszystko… i dlatego wciąż korzystać będziemy z pomysłów i jedynie słusznych koncepcji piątki z ulicy Polnej, której udało się nie dopuścić prawdziwych fachowców do głosu przy okazji ostatnich, a wcześniejszych także, wyborów prezydenckich, dzięki czemu jak w podręczniku dla ślepych saperów, nasz kandydat sam się wysadził w powietrze. W nagrodę pewna hałaśliwa pani z tego grona wciąż dezorganizuje polską edukację a inny pan o urodzie i potencjale prymusa powiatowego licem ma wcale niemały wpływ na polska armię. I tylko główny krzykacz gdzieś się schował.

Teraz ta silna grupa pod wezwaniem i podwórkowy spec od wizerunku podpowiedziała premierowi by wystąpił w towarzystwie lokomotyw na nowym dworcu i opowiedział o świetlanej przyszłości kolskich kolei za… 30 lat!

Ośmielony tym szef rządu (19 lat temu zapowiadał likwidację abonamentu; niektórych, którzy potraktowali tą  zapowiedz poważnie urzędy skarbowe ścigają bezlitośnie)   jednym zdecydowanym ruchem wyrzucił do kosza procedowaną, konsultowaną i uzgadniana od lat do bólu ze wszystkimi świętymi, ustawę medialną, bo, cytując za portfelem Press, musi ona poczekać na OKIENKO POGODOWE. Nie ma więc szans by trafiła pod obrady Sejmu w obecnej kadencji. Kolejny, bo pamiętamy jego niedawny foch w sprawie PIP, kaprys premiera, który specjalizuje się aktualnie w meteorologii a poza tym pewnie nie chce być gorszy od Prezesa Prezesów, który zarządza kaprysem od dekad.

A na Woronicza strzelają szampany. Banda cwanych amatorów udających, że kreuje i kieruje publiczną telewizją, jeszcze przez ponad rok może spać spokojnie i pobierać co miesiąc wcale nie symboliczne pensje.

Ktoś tu znowu gra z nami w bambuko!?!

WD-40